Relacja z meczu
Walka Makoszowy (Zabrze) - Rajfel Krasiejów 1:0 (1:0)
Bramka: Gad (karny)
Składy:
Walka: Daniel Piechota - Gad, Stemplewski, Buchcik, Wujec - Inglot (Franiel), Marzec (Kusiak), Sosna, Stawowy (Kruk) - Rucki, Gruchalski (Kozieł)
Rajfel: Podolak - Hetmański, Klaczka, Ozga, Kałuza - Dziambor, Kalka (Janoszka Dawid), Bortnik, Pinkawa (Wróblewski) - Słupik (Włoch), Czajkowski (Grendziak)
Żółte kartki: Marzec (Walka) oraz Kalka, Ozga, Grendziak (Rajfel)
Sędzia: Wojciech Muszyński (Krapkowice).
W 8. kolejce nasi zawodnicy zmierzyli się w Zabrzu z miejscową Walka.
Pierwszą grona akcję przeprowadziła Walka, jednak po dośrodkowaniu z lewej strony, za słabo by zaskoczyć Podolaka strzelał jeden z zawodników gospodarzy. Póniej gra się wyrównała, nasi piłkarze nie potrafili przenieść piłki w obręb pola karnego Zabrzan, natomiast zawodnicy Walki nie potrafili skutecznie skontrowac po naszej stracie w środku pola. Po 30 minutach gry blisko zdobycia bramki Dziambor, który po indywidualnej akcji zdecydował się na strzał z 20 metrów, piłka odbiła sie od spojenia słupka z poprzeczka i wyszła poza linię końcową boiska. Chwilę póniej padła bramka dla gospodarzy. Przy rzucie wolnym w polu karnym pociągany za koszulkę był zawodnik gospodarzy. Sędzia nie miał wątpliwwości i pokazał na "wapno". Rzut karny pewnie wykorzystał Łukasz Gad (w dwóch ostatnich meczach zdobył dla swojego zespołu 3 bramki z rzutów karnych!). Przed przerwa jeszcze jedna dobra okazja do wyrównania, ale w zamieszaniu podbramkowym trzykrotnie blokowane byly strzały naszych zawodników. Na przerwę więc gospodarze schodzili z jedno bramkowym prowadzeniem.
W drugiej połowie nie zmieniło się oblicze naszego zespołu. Rajfel grał bardzo niedokładnie, natomiast gospodarze próbowali swoich szans z kontrataków. Po jednym z dośrodkowań zderzyli się Kałuza z Podolakiem, ten ostatni wypuścił piłke z rąk a napastnik gospodarzy trafił do siatki. Bramka nie została jednak uznana, gdyz sędzia (który tego dnia był słabo dysponowany) dopatrzył się faulu na naszym bramkarzu. Chwilę póniej w dogodnej sytuacji znalazł się napastnik z Zabrza, ale jego strzał przeleciał minimalnie obok słupka. Najgroniejszą akcję w drugiej połowie naszego zespołu przeprowadził Włoch, jednak zbyt długo zwlekał ze strzałem, strzelił za słabo i bramkarz nie miał problemów ze złapaniem piłki.
Rajfel Krasiejów po słabej grze przegrał z Walka Zabrze 0:1. Nasi piłkarze nie zrobili prezentu urodzinowego bramkarzowi Michałowi Podolakowi, który obchodził 29 urodziny i zajmują obecnie 11 miejsce w tabeli.



©2009 by