Relacja z meczu
Rajfel Krasiejów - LZS Leśnica 1:2 (0:1)
Bramki:
Rajfel: Dziambor
Leśnica: Golec, Lisiński
Składy:
Rajfel: Podolak - Reisig, Hetmański, Kałuza - Dziambor, Grendziak (Czajkowski), Burzyński, Kalka, Wróblewski - Janoszka, Włoch (Słupik)
Leśnica: Hołda-Bachor, Dzieniszewski(Michoń), Rams, Lisiński-Kierdal, Franek(Chojnowski), Sotor(Kotysz), Golec(Łysoń),-Lachowski, Ambroziak
Żółte kartki: Kałuza, Czajkowski, Kalka (Rajfel) oraz Lisiński, Ambroziak (Leśnica)
Czerwona Kartka: Ambroziak (Leśnica, za dwie zółte)
Sedzia: Jacek Tokarski (Kluczbork)
W przedostatniej kolejce nasi piłkarze podejmowali na własnym boisku 3 druzynę ligi - LZS Leśnica.
Gospodarze do tego spodkania przystępowali bardzo mocno osłabieni. W składzie brakowało pauzującego za kartki kapitana - Marcina Klaczki (był to pierwszy mecz w którym nie wystąpił), poza tym kontuzjowani byli: Dawid Ozga oraz Karol Bortnik. Jakby tego było mało to w 30 minucie kontuzji nabawił się Grzegorz Włoch, a w drugiej połowie Marek Grendziak.
Mecz rozpoczął się od dwóch akcji gości. Juz w 2 minucie niepilnowany w polu karnym Lachowski uderzył piłkę głowa obok bramki. 4. minuty póniej Lachowski uderzył w bramkę strzezoną przez Podolaka, ten zdołał odbić piłke, ale wobec dobitki Golca był bezradny. Póniej gra się bardziej wyrównała. Rajfel próbował rozgrywac piłkę jednak zawodnicy z Leśnicy nie pozwalali na wiele naszym zawodnikom. Najgroniejszą akcję w pierwszej połowie dla Rajfela przeprowadził Dziambor, dośrodkował na głowę Włocha a ten z 5 metrów przeniósł piłke nad poprzeczką. Akcje które przeprowadziła Leśnica były bardzo grone jednak do przerwy pozostał wynik 0:1.
Druga połowa była zdecydowanie ciekawsza. Juz pierwsza akcja naszych piłkarzy mogła zakończyć się bramką. Rajd Słupika prawą stroną w ostatniej chwili faulem zatrzymał obrońca gosci. W 67 minucie drugą kartkę za odkopnięcie piłki po gwizdku zobaczył Ambroziak i musiał opuścić plac gry. Jednak w osłabieniu Leśnica mogła podwyzszyć prowadzenie. Piłkę na 6 metrze dostał nie pilnowany zawodnik gości jednak le trafił w piłkę. Chwilę póniej mielismy 1:1! Z prawej strony indywidualną akcję zaczął Wróblewski, dośrodkował do wchodzącego Dziambora, a ten nie miał problemów by umieścić piłkę w siatce. Długo nie cieszylismy się z bramki. Juz 2 minuty póniej goście znów wychodza na prowadzenie. Tym razem Lisiński wykorzystuje rzut wolny. Rajfel do końca spotkania próbował wykorzystać grę w przewadze, jednak wynik nie uległ juz zmianie.
Rajfel przegrał 3 mecz z rzedu jednak dalej zajmuje 10 miejsce w tabeli III ligi.



©2009 by